262 dni
9H 45M 10S
NEWS
07.02.11
- Sailnews Świat
« POWRÓT

VELUX 5 OCEANS: START TRZECIEGO ETAPU REGAT W WELLINGTON W NOWEJ ZELANDII


Gutkowski pierwszy na pierwszym znaku kursowym.

W niedzielę 6 lutego o godzinie 14.30 lokalnego czasu flota czterech jachtów Eco 60 biorących udział w okołoziemskich regatach VELUX 5 OCEANS wystartowała z nowozelandzkiego portu Wellington rozpoczynając kolejny, trzeci już etap rywalizacji.

Zbigniew Gutek Gutkowski, Chris Stanmore-Major, Derek Hatfield i Brad Van Liew mają do pokonania 6000 mil morskich i po raz kolejny będą musieli zmierzyć się z wyzwaniem Oceanu Południowego. Pomimo deszczowej pogody na kei Queens Wharf w Wellington zgromadził się tłum kibiców. Zanim zawodnicy zeszli na łódki, otrzymali tradycyjne błogosławieństwo od przywódcy lokalnej maoryskiej społeczności.

„Długa droga przed nami, kolejny etap, stres jak zawsze przed startem, trzymajcie kciuki za nas wszystkich, żebyśmy się spotkali w Punta del Este” – powiedział Gutek zanim wskoczył na pokład Operon Racing. Na kei oprócz przyjaciół i kibiców towarzyszyły mu żona Eliza i córka Zuza. Na linię startu popłynął wraz z dwoma załogantami, którzy przez cały czas w Wellington pomagali mu przygotować jacht do następnego etapu regat.

Na kilka minut przed startem wszystkie załogi zeszły z pokładów Eco 60. Przy 35 węzłach wiatru i pochmurnej, deszczowej pogodzie jachty ruszyły. Pierwszy linię startu przekroczył Brad Van Liew (Le Pingouin), drugi zaraz za nim był Zbigniew Gutkowski (Operon Racing), trzeci Derek Hatfield (Active House), czwarty Chris Stanmore-Major (Spartan). Ale to Gutkowski jako pierwszy minął pierwszy znak kursowy, za co otrzyma dodatkową nagrodę w wysokości 1000 euro.

Zawodnicy ruszyli prosto w kierunku Oceanu Południowego. Prognoza przewiduje na pierwszą dobę dość silne wiatry z kierunku północno-zachodniego: 35 węzłów przy Wellington, a na otwartym morzu do 50 węzłów. Niż przechodzący obecnie przez cieśninę Cooka powinien zapewnić żeglarzom szybką jazdę z wiatrem. Jeżeli uda im się w ciągu pierwszej doby utrzymać na jego krawędzi, zachowają optymalny kurs, w przeciwnym razie będą musieli walczyć z przeciwnym wiatrem i falą. W zależności od tego, jak ułoży się pogoda w kolejnych dniach, dotarcie do mety w Punta del Este w Urugwaju powinno zająć około 20-30 dni.



autor: Agata Boksa

« POWRÓT


Kopiowanie i powielanie treści portalu wymaga zgody redakcji Zapoznaj się z regulaminem

 

Zamknij okno [x]

REJESTRUJ

ZAPOMNIAŁEŚ HASŁA?

E-mail:

REDAKCJA SAILPORTAL.PL

bluefin"at"interia.pl

Telefon komórkowy:

+48 601 233 434

Formularz Kontaktowy



Imię i nazwisko
*  E-mail
*  Temat wiadomości
*  Treść wiadomości

* pola obowiązkowe
Aby wysłać formularz wpisz hasło z obrazka
obrazek