262 dni
9H 30M 52S

Wydarzenia wszystkie

listopad »

01

02

03

04

05

06

07

08

09

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

NEWS
26.10.11
- Ubezpieczenia Artykuly Sailnews
« POWRÓT

Dwie ewakuacje Mini Transat na Atlantyku


Pogoda na południe od Wysp Zielonego Przylądka do piątego równoleżnika jest wyjątkowo niestabilna od ponad doby. Na kolejne dwa dni prognozy zapowiadają w dalszym ciągu gwałtowne burze oraz dużą falę. W strefie okołorównikowej nie jest to zjawisko niezwykłe, ale dla małych jachtów Mini 6.50 takie warunki nie są najlepsze.

Polak, Radek Kowalczyk, płynący na jachcie 790 CALBUD, w sobotę rano opuścił port Mindelo, gdzie zatrzymał się aby naprawić uszkodzony generator prądu i wyruszył z powrotem na trasę regat. Zajmuje obecnie 28 pozycję w klasyfikacji jachtów prototypowych i na razie żegluje bez dalszych kłopotów.

W trakcie ostatnich kilku dni z regat wycofywali się kolejni zawodnicy - większość z powodu uszkodzeń sterów. Wczoraj miała miejsce pierwsza akcja ratunkowa - jacht Mathieu Claveau (405 - Okoume Les chevaux du Beal) po zderzeniu z niezidentyfikowanym obiektem pływającym zaczął szybko nabierać wody. Żeglarz wezwał pomoc, której udzielił mu zawrócony przez centrum koordynacji działań ratowniczych (MRCC - Maritime Rescue Coordination Centre) kontenerowiec oraz łódź asekuracyjna regat - Edulis. Claveau był przygotowany na przeżycie dwóch dni w tratwie ratunkowej, na szczęście ratunek przyszedł dużo szybciej. Obecnie żeglarz jest bezpieczny i znajduje się na pokładzie jachtu asekuracyjnego.

Dziś rano przeprowadzono drugą ewakuację. Jacht Scotta Cavanough (797 - bainchild.org.au) stracił maszt. Pomimo licznych prób żeglarzowi nie udało się ustawić takielunku awaryjnego. Miała miejsce klasyczna procedura - naciśnięcie czerwonego guzika na nadajniku służącym do komunikacji z organizatorami regat, czyli wzywanie pomocy. Znajdujący się najbliżej jeden z siedmiu jachtów asekuracyjnych regat, Pen Ar Clos, został poproszony o jak najszybsze zabranie Scotta na pokład, co nastąpiło o godzinie 09.30 dziś rano. Przez całą noc Emma Creighton (574 - Pocket Rocket) czekała razem z nim na pomoc, utrzymując łączność i zawieszając własny wyścig do momentu, kiedy Scott znalazł się bezpiecznie na pokładzie jednostki asekuracyjnej, gdzie pozostanie aż do mety.

Z liczącej 79 jednostek na starcie floty do dnia dzisiejszego wycofało się 15 jachtów.

Milka Jung

 


« POWRÓT


Kopiowanie i powielanie treści portalu wymaga zgody redakcji Zapoznaj się z regulaminem

 

Zamknij okno [x]

REJESTRUJ

ZAPOMNIAŁEŚ HASŁA?

E-mail:

REDAKCJA SAILPORTAL.PL

bluefin"at"interia.pl

Telefon komórkowy:

+48 601 233 434

Formularz Kontaktowy



Imię i nazwisko
*  E-mail
*  Temat wiadomości
*  Treść wiadomości

* pola obowiązkowe
Aby wysłać formularz wpisz hasło z obrazka
obrazek